Wybory intymne, zagrożenia publiczne – prawa do reprodukcji i LGBTQ w ramach administracji Trumpa

W ciągu kilku tygodni od wyborów Donalda Trumpa wielu ekspertów zaczęło oceniać prawdopodobne konsekwencje swojej administracji w różnych dziedzinach, od imigracji i edukacji po instytucje finansowe i stosunki międzynarodowe. Moje obawy są zdecydowanie bardziej zwyczajne, choć nie mniej ważne. Martwię się, co oznacza prezydentura Trumpa w kwestii sposobu, w jaki Amerykanie kształtują nasze życie intymne – jak decydujemy, kiedy i z kim się z partnerem, czy i kiedy zostać rodzicem, jak zidentyfikować naszą płeć i czy wyjść z pracy – co bezpośrednio wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie. Swoboda podejmowania tych decyzji zawsze była kwestionowana, ale wydaje się, że jest ona szczególnie kontrowersyjna w tym nowym krajobrazie politycznym. Antypatia nowej administracji wobec praw reprodukcyjnych jest chyba najbardziej oczywistą zmianą. Podczas całej kampanii i podczas telewizyjnych debat prezydent-elekt Trump orzekł, że aborcje częściowe urodzenia stwierdziły, że kobiety powinny być karane za aborcje i przysięgły wyznaczyć sędziów Sądu Najwyższego, którzy obalą Roe przeciwko Wade. Chociaż samo mianowanie prawicowych sędziów nie zapewniłoby drogi do obalenia Roe, prawo stanowe, takie jak niedawny nowy zakaz Ohio dotyczący aborcji po 20 tygodniach, może stać się narzędziem dla kluczowej sprawy Sądu Najwyższego, kwestionującej Roe i prawa do aborcji. Nawet gdyby Trybunał nie całkowicie unieważnił Roe, może dać państwom więcej swobody w ustalaniu restrykcyjnej polityki aborcyjnej.
Wiceprezydent-elekt Mike Pence jako gubernator stanu Indiana dostarcza szablonu, w jaki sposób polityka państwa może poważnie ograniczyć lub całkowicie wyeliminować dostęp do aborcji. W 2016 r. Pence podpisał ustawę zakazem aborcji w okolicznościach, w których wykryto anomalie genetyczne (ostatnio federalny sąd okręgowy orzekł, że jest to zabronione) .1 Pence zatwierdził również przepisy dotyczące regulowanych przepisów dotyczących aborcji (TRAP) nakazać 18-godzinny okres oczekiwania i wykonanie USG przed aborcją. Ponadto Pence wspierał wysiłki na rzecz nasycania embrionów i płodów prawną osobowością, w tym prawo zobowiązujące kobiety do zapłaty za pochówek lub kremację poronionych płodów. Dzięki takim wysiłkom na szczeblu państwowym, które miały miejsce w całym kraju, posiadanie sojusznika w Białym Domu może ośmieszyć jeszcze więcej przywódców państwowych do podjęcia podobnych kroków, aby ostro ograniczyć dostęp do aborcji w swoich jurysdykcjach, z nowym orzeczeniem Sądu Najwyższego lub bez niego.
Na poziomie federalnym Trump podczas swojej kampanii obiecał grupom antyaborcyjnym, że uczyni trwałym, być może dzięki poprawce do konstytucji, poprawkę Hyde a. Poprawka legislacyjna Hyde a, zakazana przez ustawodawcę za różne rachunki na środki, zabrania wykorzystywania jakichkolwiek funduszy na rachunku, z których jest ona związana, na opłacanie aborcji, z wyjątkiem przypadków gwałtu, kazirodztwa lub ryzyka dla życia kobiety. 1976, w następstwie Roe v. Wade, poprawka Hyde a ogranicza wykorzystanie funduszy Medicaid do procedur aborcyjnych, uniemożliwiając biednym kobietom korzystanie z ich konstytucyjnych praw. Chociaż konstytucjonalizowanie poprawki Hyde a nie leży w sferze władzy prezydenckiej, to jeśli gorliwe sprzymierzeniec Trumpa w Kongresie i wiele rządów stanowych zajmie się sprawą, mogą skutecznie i nieskończenie negować prawo wyboru dla milionów ubogich kobiet.
I nawet gdy dostęp do aborcji jest zagrożony, USA
[hasła pokrewne: dom spokojnej starości, laryngolog wrocław, dom opieki ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: dom opieki dom spokojnej starości laryngolog wrocław